Ulga w akcyzie od przeterminowanego piwa i dalszy ciąg kontrowersji wokół rocznego limitu produkcji 200 tys. hektolitrów piwa

4 czerwca 2020 r. weszły w życie zmiany do rozporządzenia w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego przewidujące możliwość odliczenia akcyzy od piw po terminie przydatności do spożycia. To nie jedyne informacje dla branży piwowarskiej – w niedawno wydanej interpretacji, dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że zlecenie rozlewu piwa zagranicznym browarom nie zwiększa rocznego limitu 200 tys. hektolitrów uprawniającego do 50% ulgi w podatku akcyzowym.

Odliczenie podatku akcyzowego od piwa po upływie terminu przydatności do spożycia

Regulacja wprowadza możliwość obniżenia przez podatnika kwoty podatku akcyzowego przypadającej do zapłaty w danym okresie rozliczeniowym, o kwotę akcyzy zapłaconej od piwa w poprzednich okresach rozliczeniowych. Warunkiem odliczenia będzie zniszczenie piwa.

Jak podaje Ministerstwo Finansów, działania te są ukierunkowane w głównej mierze na przedsiębiorców, którzy w wyniku zamknięcia lokali usługowych odnotowują straty związane z zapasami niesprzedanych piw. Warto podkreślić, że nie ma znaczenia czy zwrot dokonuje się z inicjatyw producenta czy klienta.

Zwracamy uwagę, że aby skorzystać z ulgi trzeba się pośpieszyć – podatek można odliczyć do 31 grudnia 2020 r., jednak, aby móc skorzystać z ulgi, piwo musi zostać zniszczone do 31 lipca 2020 r.

Zmiany zostały wprowadzone rozporządzeniem Ministra Finansów z 1 czerwca 2020 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz. U. z 2020 r., poz. 985).

Rozlew piwa wliczany do rocznego limitu produkcji 200 tys. hektolitrów

Nowelizacją z 20 marca 2018 r. rozporządzenia w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz.U. z 2018 r. poz. 608) wprowadzono możliwość płacenia o połowę niższego podatku akcyzowego przez podmioty, które w ciągu roku wyprodukują nie więcej niż 200 tys. hektolitrów piwa.

Zgodnie jednak z art. 94 ust. 2 ustawy o podatku akcyzowym (Dz. U. 2020 r., poz. 722 ze zm.) za produkcję piwa uznaje się nie tylko jego wytwarzanie, ale również przetwarzanie, a także rozlew. Uzasadnione obawy małych i średnich browarów od początku budziła zatem kwestia dwukrotnego zaliczenia do rocznego limitu 200 tys. hektolitrów w przypadku zlecenia rozlewu piwa innemu polskiemu browarowi. W takiej sytuacji część podmiotów przekraczałaby limit pozwalający na skorzystanie z ulgi, w konsekwencji czego należałoby uiścić wyższą akcyzę. Aby zachować ulgę, część przedsiębiorców zdecydowała się na zlecanie rozlewu piwa zagranicznym podmiotom, np. niemieckim, gdyż w odróżnieniu od Polski, w Niemczech usługowy rozlew piwa nie jest uznawany za produkcję.

Ilość trunku rozlanego w Niemczech nie będzie miała wpływu na korzystanie z akcyzowej ulgi – potwierdził również dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 19 maja 2020 r. (sygn. akt 0111-KDIB3-3.4013.73.2020.1.MAZ).

Część małych i średnich browarów zostanie zatem zmuszona do zlecania rozlewu trunku zagranicznym podmiotom. Sytuacja jest również trudna dla niewielkich browarów, których działalność opiera się w dużej mierze na usługowym rozlewie piwa.


Bądź na bieżąco
Otrzymuj najnowsze informacje o zmianach w prawie i podatkach bezpośrednio na swojego maila.

Zapisz się na newsletter >>