Twórcy będą mogli odliczać 50-procentowe koszty od wyższej kwoty wynagrodzenia

Rząd chce ograniczyć listę zawodów objętych 50-procentowymi kosztami uzyskania przychodów, ale zapowiada możliwość jej rewizji w kolejnych latach.

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych przyjęła 8 listopada bez poprawek ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych. Projekt ustawy przewiduje podwyższenie limitu stosowania 50 proc. kosztów uzyskania przychodów dla twórców o 100 proc., tj. do kwoty 85 528 zł rocznie. W konsekwencji, twórcy będą mogli odliczać 50 % kosztów do poziomu 171.056 zł rocznych przychodów. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów, taka preferencja jest możliwa dzięki skutecznemu uszczelnianiu systemu podatkowego.

W pracach komisji sejmowej w październiku utworzono katalog działalności twórczej, którym mają przysługiwać wyższe koszty uzyskania przychodu. W katalogu tym znalazły się m.in. następujące działalności:

  • twórcza w zakresie architektury (w tym wnętrz i krajobrazu), urbanistyki, fotografiki, literatury pięknej, sztuk plastycznych, muzyki, fotografiki, twórczości audiowizualnej, programów komputerowych, choreografii, lutnictwa artystycznego, sztuki ludowej, dziennikarstwa
  • badawczo-rozwojowa oraz naukowo-dydaktyczna
  • artystyczna w dziedzinie sztuki aktorskiej i estradowej, reżyserii teatralnej i estradowej, sztuki tanecznej i cyrkowej oraz w dziedzinie dyrygentury, wokalistyki, instrumentalistyki, kostiumografii, scenografii
  • w dziedzinie produkcji audiowizualnej reżyserów, scenarzystów, operatorów obrazu i dźwięku, montażystów, kaskaderów
  • publicystyczna

Katalog ten może budzić pewne wątpliwości. W pierwszym rzędzie należy wskazać, że nie pokrywa się z katalogiem z art. 1 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (barwnym przykładem jest rozróżnienie na gruncie przepisów podatkowych działalności lutniczej artystycznej i nieartystycznej – którego to podziału ustawa o prawach autorskich nie wprowadza).

Wprowadzony w pracach komisji sejmowej katalog ma charakter zamknięty. Trudno uznać więc, że jest dostosowany do planów Ministerstwa wspierania innowacyjności. Minister Finansów powoływał się w swoich wypowiedziach dotyczących mariażu twórczości i biznesu powołując się na Steva Jobsa. W katalogu działalności brak jednak wskazanego w ustawie o prawie autorskim wzornictwa przemysłowego, które jest wizytówką produktów amerykańskiego miliardera.

Osobną kwestią jest eliminacja z objęcia podwyższonymi kosztami uzyskania przychodu inżynierów (pracujących poza działami B&R), specjalistów IT (innych niż programiści), tłumaczy, analityków, projektantów czy doradców w wybranych branżach. Skupienie się wyłącznie na kwestiach dydaktycznych czy artystycznych wyklucza stosowanie preferencji podatkowych w tym obszarze – rozwiązań zarządczych, metodyk działania, optymalizacji działań przedsiębiorstw, inicjatyw marketingowych (…). Obecnie twórczy charakter takiej działalności był akceptowany przez organy podatkowe.

Przedstawiciel Ministerstwa Finansów obecny na posiedzeniu komisji senackiej 8 listopada wskazał, że istotą poprawki jest chęć objęcia podwyższonymi kosztami prawdziwych twórców i wykluczenie zawodów, które per se nie są twórcze, a korzystają z ulgi.

Wobec argumentów o wąskim charakterze katalogu branż, zadeklarowano, że będzie w kolejnych latach zbierany odzew rynku i zostaną podjęte kroki w celu objęcie zawodów ewentualnie pominiętych w obecnej nowelizacji.

Kolejnym krokiem legislacji będzie debata na najbliższym posiedzeniu Senatu.

Zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2018 r. Oznacza to, że w razie przyjęcia ustawy w obecnym kształcie, w ciągu dwóch miesięcy konieczne będzie dokonanie oceny, czy objęta podwyższonymi kosztami uzyskania przychodu działalność mieści się w nowym katalogu art. 22 ust. 9b. Wypłata wynagrodzenia w styczniu 2018 r. może bowiem podlegać zupełnie innej kalkulacji niż dotychczas.


Bądź na bieżąco
Otrzymuj najnowsze informacje o zmianach w prawie i podatkach bezpośrednio na swojego maila.

Zapisz się na newsletter >>