Prace nad nowelizacją dyrektywy o delegowaniu pracowników nabierają tempa

Emilia Piechota
Emilia Piechota Starszy Menedżer
kontakt

Nowe regulacje mogą negatywnie wpłynąć na konkurencyjność polskich firm na rynku europejskim oraz generować znaczne koszty dla pracodawców.

W Brukseli toczą się prace związane z nowelizacją unijnej Dyrektywy 96/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 1996 r. dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług. W lipcu 2016 r. Komisja odrzuciła “żółtą kartkę”, czyli sprzeciw 11 krajów, w tym Polski, w sprawie przepisów o pracownikach delegowanych. Od przyjęcia dyrektywy państwa członkowskie będą miały 2 lata na wprowadzenie w życie przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych.

Planowane zmiany mają objąć zasadniczo trzy obszary:

1. Planuje się wprowadzenie limitu czasowego oddelegowania – 24 miesiące, po przekroczeniu którego państwo przyjmujące stałoby się miejscem normalnego wykonywania pracy przez pracownika. Oznacza to, że w stosunku do takich pracowników trzeba będzie stosować przepisy prawa pracy państwa, do którego zostali delegowani. Ponadto w przypadku, gdy jeden pracownik delegowany zastępuje innego w wykonywaniu tych samych zadań to ich okres delegowania zgodnie z treścią nowelizacji liczony będzie łącznie.

2. Zmianie może ulec zakres minimalnych warunków zatrudnienia gwarantowanych przez państwo członkowskie zgodnie z postanowieniami Dyrektywy. Dotychczas pracodawca miał obowiązek zapewnić pracownikom delegowanym jedynie „minimalne stawki płacy” obowiązujące w państwie przyjmującym. Zgodnie z treścią nowelizacji pojęcie to zostanie zastąpione przez termin „wynagrodzenie”, który obejmować ma wszystkie elementy wynagrodzenia obowiązkowe nie tylko zgodnie z przepisami ustawowymi wykonawczymi i administracyjnymi, ale również miedzy innymi te wynikające z obowiązujących układów zbiorowych czy orzeczeń sądów arbitrażowych.

Państwa członkowskie zobligowane będą do publikowania na oficjalnej stronie internetowej elementów składowych wynagrodzenia obowiązujących na ich terytorium.

3. Transgraniczne agencje pracy tymczasowej zobowiązane będą zagwarantować delegowanym pracownikom takie warunki pracy i płacy, jakie stosowane są w odniesieniu do lokalnych pracowników tymczasowych w państwie przyjmującym. Dodany ustęp podobny jest do obecnego art. 3 ust. 9 Dyrektywy, który zostanie skreślony, a obecnie umożliwia państwom członkowskim nałożenie na agencje pracy tymczasowej obowiązku stosowania w stosunku do pracowników delegowanych warunków zatrudnienia obowiązujących w państwie przyjmującym. Jednakże dopiero w wyniku nowelizacji obowiązek stosowania przez agencje pracy tymczasowej wobec delegowanych pracowników warunków pracy i płacy obowiązujących w państwie przyjmującym wynikać będzie wprost z Dyrektywy.

Proponowana nowelizacja może negatywnie wpłynąć na konkurencyjność polskich firm na rynku europejskim oraz generować znaczne koszty dla pracodawców. Polscy pracodawcy delegujący pracowników za granicę nie tylko będą musieli więcej zapłacić swoim pracownikom, ale również zostaną obarczeni dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi. Jak podnosiła Polska na etapie konsultacji Komisji Europejskiej z zainteresowanymi krajami, różnice w stawce wynagrodzenia stanową jeden z uzasadnionych elementów przewagi konkurencyjnej dla usługodawców. Wprowadzenie zasady równego wynagrodzenia może być w rzeczywistości sprzeczne z zasadami jednolitego rynku.

Zapisz się na webcast >>


Bądź na bieżąco
Otrzymuj najnowsze informacje o zmianach w prawie i podatkach bezpośrednio na swojego maila.

Zapisz się na newsletter >>