Innovation Box – kolejna ulga dla innowacyjnych

Aleksander Sipior
Aleksander Sipior Starszy Konsultant
kontakt

Jeśli rząd zrealizuje plany, Polska będzie miała jedną z najniższych w UE stawek od dochodów z komercjalizowanych innowacji.

Innovation Box, bo tak właśnie ma nazywać się nowa ulga dla przedsiębiorstw prowadzących prace badawczo-rozwojowe, to instrument w Europie już znany (najczęściej pod nazwą patent box). Niebawem ma on znaleźć miejsce również w polskim systemie podatku dochodowego.

Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT), niedawno ogłosiła, że trwają prace nad projektem przepisów wprowadzających obniżoną stawkę podatku dochodowego. Miałaby ona znaleźć zastosowanie do dochodu uzyskiwanego z opracowanych przez przedsiębiorcę nowych rozwiązań, technologii czy produktów. Nie wiadomo jeszcze, jakie warunki będą musiały spełnić te nowe rozwiązania (na przykład jak szeroko będzie zdefiniowany wspomniany know-how). Podobnie – Ministerstwo nie sprecyzowało jeszcze kwestii ewentualnego powiązania tych rozwiązań z ich ochroną prawną, co występuje w niektórych jurysdykcjach europejskich.

Zgodnie z zapowiedziami MPiT, preferencyjna stawka dla tych dochodów ma wynosić jedynie 4%. Byłaby to jedna z najniższych stawek wśród krajów UE. Co istotne, instrument ten będzie uzupełnieniem dla obecnej Ulgi B+R, która pozwala niejako na podwójne „ukosztowienie” wydatków związanych z prowadzonymi pracami badawczo-rozwojowymi, a tym samym na obniżenie podatku dochodowego.

Obecna ulga bazuje na stronie kosztowej wyniku podatkowego, podczas gdy Innovation Box premiowałby uzyskiwanie dochodów z opracowywanych nowych rozwiązań. Oba instrumenty mogłyby więc dobrze się uzupełniać.

Innovation Box to rozwiązanie biorące pod uwagę wytyczne Działania 5 w ramach systemu Base erosion and profit shifting (BEPS), mającego przeciwdziałać unikaniu opodatkowania. Zgodnie z wytycznymi OECD w tym zakresie, preferencje podatkowe powinny być dostępne dla podatników tylko w tym kraju, w którym ponoszone są koszty prowadzenia kluczowej działalności generującej opodatkowane dochody. Jest to tzw. zasada nexusa (łącznika).

Z rozwiązań typu Patent Box obecnie korzystają podatnicy w wielu krajach, m.in. Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii a od niedawna również na Węgrzech. Niewątpliwie jest to instrument poprawiający pozycję konkurencyjną danego kraju w zakresie przyciągania innowacji i tworzenia wysokojakościowych miejsc pracy.

Postulaty wprowadzenia takiego rozwiązania w Polsce pojawiały się w dyskusji nad systemem podatkowym w odniesieniu do własności intelektualnej i działalności badawczo-rozwojowej już od dłuższego czasu, w tym także w niedawnych konsultacjach publicznych dotyczących Dużej Ustawy o Innowacyjności (obowiązującej od 1 stycznia br.). Wówczas Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (odpowiedzialne za prace nad projektem ustawy), odnosząc się do postulatów, podkreśliło konieczność przeprowadzenia pogłębionych analiz przed rozpoczęciem dyskusji o Patent Box. Wygląda na to, że czas na taką dyskusję właśnie nadchodzi.

Współautor: Honorata Ścisłowicz-Skraba


Bądź na bieżąco
Otrzymuj najnowsze informacje o zmianach w prawie i podatkach bezpośrednio na swojego maila.

Zapisz się na newsletter >>