Co mają wspólnego objaśnienia MF w zakresie zwolnienia podatkowego w Polskiej Strefie Inwestycji z pandemią koronawirusa?

W obecnej sytuacji pandemii COVID-19 uwaga przedsiębiorców koncentruje się na zapewnieniu minimalnej ciągłości działalności oraz płynności finansowej. W efekcie objaśnienia podatkowe Ministerstwa Finansów dotyczące sposobu ustalania dochodu zwolnionego z opodatkowania podatkiem dochodowym, osiągniętego z działalności gospodarczej określonej w decyzji o wsparciu, o której mowa w ustawie z dnia 10 maja 2018 r. o  wspieraniu nowych inwestycji (Objaśnienia) dotyczące zakresu zwolnienia podatkowego opublikowane – po wielomiesięcznym oczekiwaniu – akurat kilka dni przed ogłoszeniem w naszym kraju stanu zagrożenia epidemiologicznego zostały przez wiele firm niezauważone. Natomiast warto zwrócić na nie uwagę, gdyż jeśli pojawiające się w tych objaśnieniach tezy zostałyby utrwalone w stanowiskach organów podatkowych i linii orzeczniczej, to mogłoby to oznaczać dodatkowe problemy dla tych przedsiębiorstw, które korzystają ze zwolnień strefowych.

Dlaczego Objaśnienia mogą mieć tak znaczący wpływ na sytuację polskich przedsiębiorców?

Przedmiotem Objaśnień było rozstrzygnięcie, czy dochody uzyskane przez przedsiębiorcę realizującego inwestycję typu brownfield powinny być zwolnione tylko w tej części, w jakiej pochodzą z nowej inwestycji, czy też możliwe jest objęcie zwolnieniem także dochodów generowanych na pozostałym majątku.

Kwestia ta nie budziła wątpliwości w ramach specjalnych stref ekonomicznych, gdzie zwolniony mógł być cały dochód pochodzący z działalności określonej w zezwoleniu i prowadzonej na terenie strefy. Wynikało to z tego, że w strefach inwestycje typu brownfield realizowane przez firmy niekorzystające do tej pory ze zwolnienia strefowego odbywały się w efekcie tzw. rozszerzenia granic strefy na grunt prywatny. W takim przypadku moment rozpoczęcia korzystania ze zwolnienia zgodnie z przepisami był odroczony do momentu zakończenia inwestycji właśnie po to, żeby te inwestycje nie były w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do przedsięwzięć typy greenfield. Przedsiębiorca rozbudowujący zakład może bowiem uzyskiwać dochody przeważnie od samego początku, podczas gdy inwestycja dotycząca budowy nowego zakładu zaczyna generować wynik dodatni dopiero po zakończeniu procesu inwestycyjnego.

Sytuacja zmieniła się po wprowadzeniu we wrześniu 2018 r. nowego systemu zwolnień strefowych (zwanego Polską Strefą Inwestycji), który umożliwił realizację inwestycji w dowolnej lokalizacji i znacząco zwiększył dostępność tego instrumentu dla firm niekorzystających do tej pory ze zwolnienia strefowego, planujących rozbudowę zakładu. W związku z powyższym pojawiły się wątpliwości dotyczące zakresu zwolnienia w takiej sytuacji. Początkowo wydawane przez organy podatkowe interpretacje indywidualne potwierdzały podejście analogiczne do tego obowiązującego w strefach. Natomiast po kilku miesiącach, w maju 2019 r. zaczęły pojawiać się stanowiska przeciwne. Co więcej, wcześniejsze stanowiska pozytywne zostały zmienione. W celu ujednolicenia linii interpretacyjnej w tym zakresie 25 października 2019 r. wydana została Interpretacja ogólna, w której zaznaczono, iż zwolnieniu od podatku może podlegać cały dochód wyłącznie pod warunkiem istnienia ścisłych powiązań pomiędzy nową a istniejącą inwestycją.

W efekcie pojawiła się potrzeba doprecyzowania, jak należy rozumieć „ścisłe powiązania” pomiędzy istniejącym majątkiem podatnika, a nową inwestycją. I właśnie w celu wyjaśnienia tej kwestii zostały wydane Objaśnienia.

Przedstawione w nich podejście można podsumować w następujących tezach:

  • Co do zasady zwolnienie dotyczy wyłącznie dochodu generowanego z nowej inwestycji objętej Decyzją o wsparciu
  • W określonych przypadkach możliwe jest rozszerzenie zakresu tego zwolnienia również na dochód pochodzący z majątku istniejącego wcześniej
  • W tym celu niezbędne jest istnienie ścisłych powiązań między inwestycją a majątkiem dotychczasowym
  • Jednakże w takim przypadku zwolnienia będzie można rozszerzyć tylko na dochód wytwarzany przez tę część majątku, która jest ściśle powiązana z nową inwestycją.

Zgodnie zatem z powyższym podejściem zwolnienie podatkowe bardzo rzadko mogłoby objąć całość dochodu wygenerowanego z działalności wskazanej w Decyzji o wsparciu (odpowiednik Zezwolenia w nowym systemie) oraz na terenie objętym Decyzją o wsparciu. Taka zawężająca interpretacja w oczywisty sposób zmniejszyłaby atrakcyjność tego instrumentu dla przedsiębiorców z uwagi na zmniejszenie wartości zwolnienia, jakie może być wykorzystane w danym roku.

Dla niektórych oznaczałoby to wyłącznie rozłożenie tego benefitu w czasie, przez co zamiast przykładowo wykorzystać całe zwolnienie w ciągu pierwszych 3-5 lat, korzystaliby z niego przez cały okres ważności Decyzji o wsparciu (10-15 lat). Natomiast w przypadku firm o niezbyt wysokiej rentowności mogłoby to oznaczać znaczące zmniejszenie całkowitej wartości zwolnienia, z jakiego mogliby skorzystać w całym okresie ważności Decyzji.

Jednak konieczność wydzielania dochodu z działalności będącej wynikiem inwestycji byłaby dla inwestorów zniechęcająca z jeszcze jednego ważnego powodu – ryzyka rozliczeń podatkowych. Ponieważ brak jest jakichkolwiek wytycznych, w jaki sposób tego dokonać, przedsiębiorcy musieliby wypracowywać indywidualne metody, które niekoniecznie muszą spotkać się z akceptacją organów podatkowych.

Te wszystkie czynniki w obliczu spodziewanego spowolnienia gospodarczego wynikającego z pandemii COVID-19 mogłyby skutecznie zmniejszyć popularność zwolnienia podatkowego w Polskiej Strefie Inwestycji. Jednakże mając na uwadze szeroko zakrojone wsparcie dla przedsiębiorców, jakie jest w chwili obecnej przygotowywane przez rząd w ramach tzw. Tarczy Antykryzysowej, można mieć nadzieję, że podejście przyjazne przedsiębiorcom zostanie rozszerzone również na stanowisko dotyczące sposobu rozliczania zwolnienia strefowego.

W odmiennym przypadku wielu przedsiębiorców – zarówno nowych inwestorów, jak również przedsiębiorców już korzystających ze zwolnienia podatkowego – mogłoby stracić zainteresowanie tym instrumentem.

W efekcie nadchodzącego kryzysu z pewnością trudniej będzie nie tylko podjąć nowe zobowiązania dotyczące chociażby wzrostu zatrudnienia, ale również dotrzymać te już podjęte, zwłaszcza gdy uzyskiwany w zamian benefit nie byłby już tak atrakcyjny, a do tego obarczony pewnym ryzykiem w zakresie rozliczeń podatkowych. W takim scenariuszu główny cel Polskiej Strefy Inwestycji – stymulowanie nowych inwestycji – pozostałby niespełniony. A nowe inwestycje są na wagę złota w obecnej sytuacji. 


Bądź na bieżąco
Otrzymuj najnowsze informacje o zmianach w prawie i podatkach bezpośrednio na swojego maila.

Zapisz się na newsletter >>