Walka z nadużyciami w świetle nowej procedury karnej

„Wpływ nowej procedury karnej na walkę z nadużyciami” – pod takim hasłem odbył się ostatni panel podczas tegorocznej konferencji organizowanej przez KPF. W trakcie dyskusji panelowej padły odpowiedzi na pytania płynące ze strony przedstawicieli branży finansowej – jak zmiana procedury wpłynie na firmy z branży? Czy ściganie osób popełniających nadużycia stanie się opłacalne dla firm? Czy instytucje z branży będą mogły wymieniać się danymi osób popełniających nadużycia?

W dyskusji panelowej udział wzięli Mecenas Maciej Jóźwiak Senior Associate w kancelarii Wierzbowski Eversheds oraz Pan Konrad Krupiński Starszy Manager ds. Oceny Ryzyka i Prewencji Nadużyć w Banku Handlowym w Warszawie S.A. Moderatorem dyskusji był Pan Michał Czuma Dyrektor Biura Przeciwdziałania Wyłudzeniom w PKO Leasing S.A.

Nowa procedura karna wprowadza daleko idące zmiany w dotychczas znanym inkwizycyjnym modelu postepowania karnego. Proces staje się kontradyktoryjny, a co z tym idzie, rola uczestników postępowania ulega zmianie. Do przeszłości przechodzi rola sędziego prowadzącego proces i dążącego do ustalenia prawdy materialnej. W świetle nowej procedury sędzia staje się obserwatorem oraz arbitrem, a wynik procesu oparty jest całkowicie na prawdzie płynącej z przedstawionych dowodów.

Wyraz temu daje zmiana jednej z podstawowych zasad postępowania karnego – in dubio pro reo. Dotychczas zasada ta sformułowana była następująco: niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Po nowelizacji przyjęła brzmienie: wątpliwości, których nie usunięto w postępowaniu dowodowym rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Te i wiele innych zmian wpłynie nie tylko na sytuację zwykłego Kowalskiego, ale również na sytuację firm z branży finansowej walczącej z nadużyciami.

Już na początku dyskusji jej uczestnicy zgodnie stwierdzili, że w walce firm o utracone mienie bardziej niż zaostrzenie przepisów liczy się szybkość działania. Zmiana procedury karnej może przyczynić się do poprawy efektywności podejmowanych przez organy ścigania działań. To dzięki poprawie szybkości ścigania, w tym szybkim zabezpieczeniu środków, szybkości działania prokuratur i ich ścisłej współpracy z instytucjami finansowymi, możliwe staje się odzyskanie utraconych pieniędzy.

Kolejną kwestią jest opłacalność ścigania osób popełniających nadużycia. Firmom nie zależy na uczestnictwie w długich czasochłonnych postępowaniach, których koszty w wielu przypadkach przewyższają możliwe do odzyskania środki. Obecnie największym zagrożeniem dla instytucji, które padły ofiarą nadużyć, jest ryzyko trwałego wyprowadzenia lub skutecznego ukrycia środków pochodzących z nadużyć przed wymiarem sprawiedliwości. Uczestnicy dyskusji nie mieli wątpliwości, że ściganie nie jest ani nie będzie opłacalne. Najlepszą metodą jest przeciwdziałanie nadużyciom nawet kosztem wydłużenia czasu obsługi klienta.

Najlepszym sposobem walki z nadużyciami staje się przeciwdziałanie polegające na wyeliminowaniu lub ograniczeniu ryzyka współpracy z osobami, które w przeszłości popełniły nadużycia lub współpraca z nimi niesie wysokie ryzyko nadużyć. Uczestnicy panelu stwierdzili, że jednym sposobem ochrony swoich instytucji jest jak najlepsze poznanie potencjalnego klienta.

Przedstawiciele branży bankowej, finansowej oraz telekomunikacyjnej wspólnie doszli do wniosku ze współpraca międzybranżowa w zakresie wymiany informacji w celu ograniczenia ryzyka nadużyć byłaby korzystna nie tylko dla instytucji, ale również osób, których tożsamość może zostać użyta w takim procederze. Uczestnicy dyskusji zaproponowali stworzenie kompleksowej bazy danych klientów dostępnej jedynie dla uprawnionych podmiotów, dzięki której możliwe będzie rozpoznanie potencjalnego oszusta jeszcze przed rozpoczęciem z nim współpracy.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>