Ustawa śmieciowa ma chronić przed karami

Fraudbuster
Fraudbuster Pogromca Korupcji i Nadużyć
kontakt

Trwają prace nad nowym prawem o odpadach. Ustawa śmieciowa ma między innymi inaczej traktować niektóre rodzaje odpadów tak, aby sprostać unijnemu prawu nakazującemu poddawanie recyclingowi większej ilości śmieci.  Inaczej gminy mogą czekać ogromne kary.

Polska znalazła się wśród 14 krajów Unii Europejskiej niespełniających wymogów, jeśli chodzi o recycling. Komisja Europejska oceniła, że nie sprostamy unijnym normom. Do 2020 roku połowa odpadów powinna podlegać przetwarzaniu. W następnych latach wskaźnik ten będzie rósł. Za niespełnienie wymogów mogą być naliczane ogromne kary.

Problemy, jakie występują w Polsce to miedzy innymi niekorzystna klasyfikacja odpadów, jakie przewiduje ustawa śmieciowa. Teraz wyodrębnione są tylko cztery frakcje: papier, metale, tworzywa sztuczne i szkło. Cała reszta jest traktowana, jako nienadająca się do przetworzenia.

Problemem jest też brak odpowiedzialności producentów za opakowania, a właściwie za ich zbiórkę. Obecny system selekcjonowania i odbioru odpadów był krytykowany między innymi przez NIK. Według raportu z 2015 roku ustawa śmieciowa działa odwrotnie niż zakładano. Wzrosła ilość dzikich wysypisk śmieci a koszty zbiórki śmieci zamiast zmaleć wzrosły. Izba krytykowała też ryczałtowy sposób rozliczania się gmin z firmami śmieciowymi. Samorządy mogły, bowiem płacić za wywóz śmieci, których nie było.

Ustawa śmieciowa był też krytykowana przez CBA. Jak wtedy to uzasadniano: „regulacja może generować nowe zjawiska korupcyjne na styku przedsiębiorców zajmujących się wywozem śmieci z urzędnikami gminnymi zyskującymi monopol na kontraktowanie tej kategorii usług lokalnych. Jednostki samorządowe będą miały faktyczny monopol na wybór odbiorcy odpadów na danym terenie.”

Szykowana ustawa śmieciowa ma zaradzić niektórym bolączkom systemu. Poziom recyclingu będzie, bowiem liczony w stosunku do wszystkich odpadów komunalnych łącznie z gruzem czy materiałami rozbiórkowymi. Tak, więc na przykład nadające się do zagospodarowania: gruz czy skoszona trawa będą liczone, jako podlegające recyclingowi. Poziom recyclingu liczony jest wagowo a te akurat frakcje są ciężkie.

Projekt zakazuje ryczałtowych rozliczeń gmin z firmami śmieciowymi. Wyodrębnia nieruchomości niezamieszkałe, których właściciele będą mogli deklarować, kiedy i jakie śmieci wystawią do odebrania. Ma to zaoszczędzić niepotrzebnych kursów śmieciarkom.

Nowe sposoby obliczania ilości odpadów i stopnia ich przetworzenia mają wejść w życie od 1 stycznia 2020 roku.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>