UK Bribery Act ma działać szerzej

Interesujące głosy w sprawie zmian UK Bribery Act dochodzą do nas z drugiej strony kanału La Manche. Czy niebawem większa liczba firm i organizacji będzie musiała obawiać się odpowiedzialności z tytułu zapisów tej ustawy?

„Nadal będę przemawiać za zamianą sekcji siódmej UK Bribery Act tak, aby móc karać firmy, które nie zapobiegły popełnieniu przestępstw finansowych przez osoby z nimi związane. To znacznie zwiększyłoby nasze możliwości zwalczania przestępczości gospodarczej i idea ta wydaje się zyskiwać coraz większą aprobatę”, powiedział na ostatnim 32. Cambridge International Symposium on Economic Crime David Green, dyrektor brytyjskiego Serious Fraud Office (SFO).

Tymi słowami dyrektor Green przypomniał zaproponowany już w lutym br. pomysł zmiany zapisów sekcji siódmej UK Bribery Act (UKBA) z korupcji na przestępstwa finansowe. Jednocześnie nakładane kary miałyby być surowsze, z wykluczeniem z europejskich postępowań przetargowych włącznie.

Warto się zastanowić, jaki wpływ na biznes może mieć powyższa zmiana. Jednym ze skutków może być to, że do planowanych zmian powinny przygotować się małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP). Wynika to z tego, że jak pokazuje ostatnia edycja Światowego Badania Nadużyć Gospodarczych 82% respondentów z dużych przedsiębiorstw deklaruje wdrożenie polityki antykorupcyjnej i kodeksu postępowania. Regulacje te mogą już teraz uwzględniać planowane zmiany w UKBA lub być punktem wyjścia do ich aktualizacji. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku sektora MŚP gdzie rozszerzenie zakresu UKBA może dotknąć również te firmy, które dotychczas uważały, że problem korupcji ich nie dotyczy.

Ponadto omawiana zmiana pozwoli również na łatwiejsze karanie organizacji w sprawach, które niekoniecznie dotyczą korupcji, np. banków uwikłanych w tzw. aferę liborową.

Jeśli zmiany wejdą w życie pojawi się pytanie gdzie zaczyna się, a gdzie kończy odpowiedzialność firmy za przestępstwa finansowe popełniane przez osoby z nią związane? W lutym dyrektor Green zapewniał, że SFO będzie korzystać z nowych możliwości wyłącznie w „wyjątkowych przypadkach, zwłaszcza, gdy firma skorzystała na nieuczciwych praktykach podejmowanych przez jej pracowników”.

Szukanie odpowiedzi na powyższe pytanie, to temat na oddzielną dyskusję, choć warto mieć na uwadze ciągle aktualną hipokratesową maksymę „morbum evitare quam curare facilius est” („lepiej zapobiegać, niż leczyć”).


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>