Sygnalista pod ochroną UE – znamy już stanowiska Parlamentu i Rady

Sygnalista dostanie ochronę Unii Europejskiej. Parlament i Rada opublikowały już swoje stanowiska w kwestii Dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki naruszenia prawa Unii.

Niespełna rok temu pisaliśmy na Blogu audytorów śledczych o wniosku Komisji Europejskiej w sprawie ochrony osób sygnalizujących naruszenia. Komisja przedstawiła wówczas propozycję nowej dyrektywy, która miałaby ułatwić zgłaszanie naruszeń prawa i wzmocnić ochronę sygnalistów.

Krótkie przypomnienie

W kwietniu ubiegłego roku Komisja Europejska złożyła projekt dyrektywy, która w kompleksowy sposób ma regulować szereg kwestii dotyczących whistleblowerów, czyli osób zgłaszających naruszenia. Znalazły się w niej zapisy, dzięki którym sygnalista ma się czuć bezpiecznie. Chodzi między innymi o anonimowe kanały zgłaszania naruszeń, ochronę prawną czy udzielanie informacji zwrotnej.

Według projektowanej dyrektywy sygnalista miałby do dyspozycji trzypoziomowy system zgłaszania naruszeń, w skład, których wchodziłyby:

– kanały wewnętrzne (w ramach organizacji),

– kanały zewnętrzne (zgłoszenie właściwym organom państwowym lub unijnym),

– poinformowanie opinii publicznej lub mediów.

W myśl dyrektywy sygnalista miałby zgłaszać naruszenie w pierwszej kolejności kanałami wewnętrznymi organizacji. Kolejne kroki – zgłoszenie organom lub upublicznienie sprawy – sygnalista powinien podejmować dopiero, jeśli po dokonaniu przez niego zgłoszenia za pośrednictwem wewnętrznych kanałów nie podjęto odpowiednich działań.

Warto podkreślić, że obowiązkiem wdrożenia takich wewnętrznych kanałów dla sygnalistów miałby zostać objęty każdy podmiot spełniający kryteria wskazane w dyrektywie.

Zgodnie z procesem legislacyjnym Unii Europejskiej, projekt wymaga uchwały Parlamentu Europejskiego i zatwierdzenia przez Radę Europejską.

Po niemal roku…

Obecnie znamy już wstępne stanowiska dwóch pozostałych organów legislacyjnych Unii – Parlamentu i Rady.

Jako pierwszy swoje stanowisko opublikował Parlament. Pełną listę proponowanych poprawek zawarto w sprawozdaniu z 27 listopada 2018 r.

Stanowisko Rady poznaliśmy na początku tego roku. Z treścią dyrektywy zaproponowaną przez Radę można zapoznać się od 29 stycznia.

Obie instytucje naniosły szereg poprawek i uściśleń względem pierwotnego tekstu zaproponowanego przez komisję. Myśl przewodnia regulacji, dzięki, której sygnalista będzie chroniony, nie uległa jednak zasadniczej zmianie.

Prace nad dyrektywą będą teraz wkraczać w fazę trialogu – trójstronnych dyskusji i negocjacji pomiędzy komisją, Parlamentem i Radą. Proces ten ma na celu wypracowanie spójnego stanowiska akceptowalnego przez wszystkie trzy organy Unii, co pomaga w przyspieszeniu procesu legislacyjnego.

Nowe obowiązki dla firm – ale których?

Jednym z punktów dyskusji z pewnością będzie grupa podmiotów, które miałyby zostać objęte nowymi wymogami. Każda z trzech instytucji wydaje się prezentować tu nieco odmienne stanowisko.

W myśl projektu złożonego przez Komisję Europejską w kwietniu ubiegłego roku, nowe wymogi miałyby objąć wszystkie przedsiębiorstwa prywatne zatrudniające ponad 50 pracowników lub wykazujące roczne obroty powyżej 10 mln euro, bądź też, których suma bilansowa przekracza tę kwotę. Wymogi miałyby również dotyczyć wszystkich prywatnych instytucji sektora finansowego, a także innych branż narażonych na ryzyko prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu – niezależnie od wielkości zatrudnienia i wysokości obrotów. Nowe obowiązki miałyby objąć też wszystkie podmioty administracji państwowej i samorządowej oraz gminy liczące ponad 10 tys. mieszkańców.

Parlament rozbudował powyższy zakres. Kryterium sumy bilansowej przekraczającej 10 mln euro odniesiono nie do samego podmiotu, lecz do grupy kapitałowej. Dodatkowo, rozbudowano katalog podmiotów objętych wymogami niezależnie od wielkości zatrudnienia i wysokości obrotu. Do grona tego włączono podmioty z branży ochrony zdrowia, podmioty narażone na ryzyka środowiskowe oraz świadczące specjalistyczne usługi opiekuńcze.

Rada natomiast propozycję komisji głównie okroiła. Zaproponowała całkowite zniesienie kryteriów odnoszących się do rocznego obrotu i sumy bilansowej, pozostawiając jedynie kryterium poziomu zatrudnienia. Katalog podmiotów objętych wymogami niezależnie od wielkości zatrudnienia wprawdzie rozszerzono, lecz jedynie o podmioty objęte regulacjami unijnymi w zakresie bezpieczeństwa transportu i ochrony środowiska. Rozluźniono również kryteria dla gmin i podmiotów państwowych. Te również mają być objęte wymogami jedynie, jeśli zatrudniają powyżej 50 osób.

Wydaje się, że wszystkie trzy organy są zgodne, co do tego, że dyrektywa powinna obejmować duże i średnie podmioty. Szczegółowy katalog podmiotów obowiązanych zapewnić ochronę whistleblowerowi poznamy najprawdopodobniej jednak nie wcześniej, niż po zakończeniu rozmów trójstronnych.

Kiedy możemy spodziewać się konkretów?

Proces legislacyjny Unii Europejskiej nie nakłada na Parlament i Radę terminów, w jakich muszą zakończyć prace nad nową legislacją. Rada wyraziła w swoim stanowisku wolę wypracowania porozumienia jeszcze przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Niewykluczone, że prace nad dyrektywą nabiorą, więc tempa, tak, aby do jej uchwalenia doszło jeszcze za obecnej kadencji.

Postęp prac można śledzić na stronie Bazy aktów prawnych Unii Europejskiej.

Z propozycji treści dyrektywy wynika, że okres wdrożenia przepisów dostosowawczych, dzięki którym sygnalista będzie chroniony ma wynosić około dwóch lat.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>