„Robotics” w służbie audytora

Rozwój technologii sprawia, że coraz więcej czynności wykonywanych jest przez roboty oraz programy komputerowe, które mogą zastąpić człowieka lub ograniczyć jego zaangażowanie w poszczególne zadania do niezbędnego minimum. W konsekwencji, być może pewnego dnia niektóre zawody będą wykonywane wyłącznie przez sztuczną inteligencję. Czy taki los czeka również zawód audytora?

Samochody z funkcją autopilota prawdopodobnie zastąpią w przyszłości taksówkarzy oraz kierowców tirów i autobusów. Latające drony przypuszczalnie będą dostarczać paczki, eliminując konieczność korzystania z usług kurierów. Roboty-odkurzacze już w chwili obecnej pracują w milionach domów na całym świecie. Natomiast wykorzystując aplikację „Chatbot” jako doradcę klienta, można przeprowadzić zabawne czasem rozmowy z wirtualnymi „przedstawicielami” wielu korporacji.

Wyżej wymienione przykłady jednoznacznie wskazują, że pewne rozwiązania technologiczne zastępujące pracę ludzi przechodzą obecnie fazę testów lub zostały już wdrożone w życie. Niektóre z nich są dyskusyjne, np. autopiloty w pojazdach. Inne wzbudzają uśmiech. Są również takie, które wzbudzają więcej przerażenia niż zachwytu wśród potencjalnych użytkowników, jak np. roboty rozmawiające ze sobą w niezrozumiałym dla ludzi języku. Postęp technologiczny jest jednak nieunikniony, wpływając na sposób wykonywania coraz większej liczby zawodów, w tym również pracy audytora.

Wiele osób uważa, że zawód audytora jest wykonywany wyłącznie przez człowieka. To oczywiste, że ktoś musi zweryfikować prawidłowość liczb, przeczytać badane umowy, czy sprawdzić poprawność wystawianych faktur. Nie wszyscy jednak wiedzą, że wiele procedur audytowych zostało zautomatyzowanych i zaangażowanie człowieka ogranicza się wyłącznie do weryfikacji ostatecznego produktu prac.

Programy komputerowe mogą wykonać procedury w zakresie potwierdzania sald należności i zobowiązań z kontrahentami. Dostępne są również narzędzia, umożliwiające jednoczesne przeprocesowanie dużych wolumenów danych zabezpieczonych na komputerach różnych użytkowników, co zmniejsza zaangażowanie żywych pracowników. Dedykowane aplikacje potrafią w krótkim czasie przeanalizować ogromne ilości danych finansowo-księgowych, a także przygotować syntetyczny raport przedstawiający transakcje lub relacje z kontrahentami, które mogą zostać określone jako potencjalnie wątpliwe.

Przewiduje się, że nowe rozwiązania wspierające pracę audytora będą powstawały coraz szybciej, wykonując coraz to bardziej zaawansowane zadania. Być może w przyszłości będą w stanie nawet przeprowadzić rozmowy wyjaśniające w imieniu audytorów. Specjalny algorytm zada pytanie, a kamera termowizyjna w „oku” robota zarejestruje odpowiedź i reakcje fizjologiczne rozmówcy. Zebrane dane będą podlegały bieżącej analizie. Wówczas dedykowany algorytm dostosuje pytanie do zachowania rozmówcy. Po zakończeniu spotkania, algorytm przetworzy otrzymane odpowiedzi oraz opracuje notatkę ze spotkania.

Mam jednak głęboką nadzieję, że ten dzień jeszcze długo lub wręcz nigdy nie nadejdzie. Sztuczna inteligencja może napotykać szczególne trudności w zakresie czytania między wierszami, rozumienia aluzji czy mowy potocznej, a także wyłapywania sprzeczności w odpowiedziach rozmówców. Co prawda, w przypadku przeglądu maili pracowników klienta, sztuczna inteligencja będzie w stanie zidentyfikować znacznie więcej istotnych elementów niż człowiek, ale czy będzie potrafiła zinterpretować w sposób ludzki informacje zawarte w dokumentach?

Wracając do pytania podstawowego: czy sztuczna inteligencja może zastąpić audytorów? W mojej opinii, audytorzy nie mają powodu do obaw w związku z rozwojem technologii, robotyki i sztucznej inteligencji, pomimo iż pokonała ona ludzi w grze w szachy, w warcaby oraz Go. Potrafi ona także analizować błędy, uczyć się na nich oraz wyszukiwać nowe rozwiązania na podstawie zebranych doświadczeń. Umie poprowadzić samochód, pilotować samolot, wylądować na Marsie i eksplorować powierzchnię obcej planety. Choć sukcesy w rozwoju technologii są spektakularne, uważam, że pewne zawody powinny pozostać domeną człowieka. Do nich zalicza się również praca audytora. Dlatego wspierając się najnowocześniejszymi technologiami w codziennej pracy pamiętajmy, że na koniec dnia odbiorcą efektów naszych działań są ludzie, a nie maszyny.

A Wy, audytorzy, jakie macie zdanie na ten temat?

 

Zobacz również:

Zachęcamy do odwiedzenia serwisu dedykowanego Komitetom Audytu. Jest to przestrzeń w sieci stworzona przez firmę doradczą EY, dedykowana członkom Komitetów Audytu i Radom Nadzorczym.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>