Przestępstwa gospodarcze na wielką skalę pod pręgierzem? (cz. 1.)

Emil Nowak
Emil Nowak Starszy Analityk
kontakt

Surowiej, częściej, dłużej – tak można podsumować uchwaloną niedawno przez Sejm dużą nowelizację Kodeksu karnego. Zgodnie z deklaracjami projektodawców, zasadniczym celem nowelizacji ma być zbliżenie polskiego Kodeksu karnego do standardów funkcjonujących w innych krajach Unii Europejskiej. Wśród przyjętych rozwiązań na szczególną uwagę zasługują te, które zdają się umykać większości opinii publicznej, a które wprowadzają radykalne zmiany w karaniu za przestępstwa gospodarcze i podatkowe.

Sam projekt reformy Kodeksu karnego znany był od początku bieżącego roku, jednak dopiero na kanwie ostatnich wydarzeń został on skierowany na szybką ścieżkę legislacyjną. Aktualnie, w skutek przyjętych przez Senat poprawek, prace nad kodeksem prowadzone są w komisji ustawodawczej, skąd trafi on ponownie pod głosowanie w Sejmie.

W opracowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekcie znalazło się ponad sto zmian, wśród których jest również bezprecedensowe zaostrzenie odpowiedzialności za przestępstwa gospodarcze. Poniżej, w kolejności zgodnej z kodeksową, rozważymy kilka najistotniejszych propozycji zmian.

Rozszerzenie definicji osoby pełniącej funkcję publiczną (art. 115 §19 k.k.)

Znowelizowana definicja osoby pełniącej funkcję publiczną obejmuje funkcjonariusza publicznego, członka organu samorządowego, oraz podmioty zatrudnione w organizacjach międzynarodowych, których Polska jest członkiem, a także zatrudnionych w krajowych lub zagranicznych jednostkach organizacyjnych, które dysponują środkami publicznymi. Ponadto, ustawodawca postanowił poszerzyć zakres podmiotowy definicji o członka zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej, prezesa, dyrektora lub jego zastępcy, prokurenta, głównego księgowego lub skarbnika zatrudnionych w:

– przedsiębiorstwie państwowym,

– spółce handlowej z udziałem Skarbu Państwa, samorządu terytorialnego lub państwowej osoby prawnej,

– spółdzielni,

– organizacji krajowej.

Zmiana jest istotna i nasuwa liczne pytania. Po pierwsze, należy rozważyć sytuację, gdy np. Skarb Państwa bądź inna państwowa lub samorządowa osoba prawna nabyłaby niewielką cześć akcji w spółce notowanej na giełdzie. Czy wówczas osoby zatrudnione w takiej spółce należałoby traktować, jako osoby pełniące funkcję publiczną?

Po drugie, jak interpretować ratio legis umieszczenia w zakresie podmiotowym przepisu organizacji krajowej? Czy rygorom ustawy powinni także podlegać członkowie działający w ramach organizacji społecznych, tj.w stowarzyszeniach, fundacjach, partiach politycznych, związkach zawodowych? Tak jednoznaczna interpretacja mogłaby prowadzić do zatarcia granicy pomiędzy sektorem publicznym a pozarządowym i wiązać się z koniecznością przygotowania się przedsiębiorstw na wzmocnienie mechanizmów w zakresie zgodności oraz antykorupcyjnych. Z tego względu, już teraz warto zastanowić się nad projektowaniem i wdrażaniem nowych narzędzi kontrolnych zabezpieczających interesy spółek.

Zaostrzenie kary za tzw. korupcję gospodarczą do 20 lat (art. 228 i 229 §4a k.k.)

Chcąc zracjonalizować odpowiedzialność karną w zakresie przestępstwa łapownictwa, ustawodawca wprowadził nowe typy czynów zabronionych ze względu na wartość korzyści majątkowej. Dotychczas za przyjęcie łapówki powyżej 200 tysięcy złotych groziło od dwóch do 12 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z nowelizacją, osoba, która w związku z pełnieniem funkcji publicznej przyjmuje korzyść majątkową o znacznej wartości albo jej obietnicę, będzie podlegać karze od dwóch do 15 lat. Natomiast, gdy wartość łapówki przekroczy 1 mln zł – od trzech do 20 lat.

Dodatkową nowością, jest wprowadzenie wzorem brytyjskiej Bribery Act, kary za przekupstwo czynne. Taka kategoria była dotychczas obecna w Kodeksie karnym jedynie w przypadku płatnej protekcji. Wprowadzona zmiana oznacza, iż analogicznej odpowiedzialności karnej względem osoby przyjmującej łapówkę podlegać będzie także osoba, która udziela albo obiecuje udzielić korzyść majątkową osobie pełniącej funkcję publiczną. Innymi słowy, z dniem wejścia w życie nowelizacji zarówno osoba, która w związku z pełnieniem funkcji publicznej przyjmuje korzyść majątkową powyżej 200 tysięcy złotych, jak i osoba, która takiej korzyści udziela podlegać będzie karze od dwóch do 15 lat, lub od trzech do 20 lat pozbawienia wolności, gdy korzyść ta przekroczy jeden mln zł. Tym samym, zgodnie z zamysłem projektodawców, nowelizacja harmonizuje penalizację przestępstwa płatnej protekcji i korupcji gospodarczej, rozróżniając w obu tych przypadkach dwie strony przestępstwa.

25 lat za zbrodnicze działanie na szkodę spółki (art. 306b k.k.)

Jednym z głównych założeń reformowanego kodeksu, na które warto zwrócić baczną uwagę jest surowsze karanie za przestępstwa gospodarcze polegające na działaniu na szkodę spółki. Nowelizacja wprowadza nowe typy kwalifikowane przestępstw, uznając za zbrodnię czyny godzące w mienie o wielkiej wartości. Zgodnie z nowelizacją ten, kto w skutek:

– przestępstwa nadużycia zaufania,

– łapownictwa menedżerskiego,

– oszustwa finansowego,

– oszustwa ubezpieczeniowego,

– prania pieniędzy,

– nieprowadzenia lub prowadzenia nierzetelnej dokumentacji działalności gospodarczej,

wyrządza spółce znaczną szkodę majątkową przekraczająca pięć mln zł podlega karze pozbawienia wolności od lat trzech do 20. Jeśli ta kwota przekroczy 10 mln zł – kara będzie odpowiednio zwiększona i wymierzona w granicach od pięciu do 25 lat.

Kolejnym istotnym punktem reformowanego kodeksu, jest zmniejszenie tolerancji dla fałszowania faktur. Nowelizacja ma także ułatwić walkę z tzw. ustawianiem przetargów, gdy jego przedmiot jest co najmniej w części finansowany ze środków publicznych. O tym niedługo w kolejnej części artykułu.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>