Oszust ma łatwo przez dziurę w prawie

Fraudbuster
Fraudbuster Pogromca Korupcji i Nadużyć
kontakt

Przez internet można łatwo kupić dowód osobisty czy prawo jazdy. Wytworzenie bardzo dokładnej atrapy dokumentu oferuje wiele firm. Nikt nie sprawdza, bo i jak, czy zamawia je oszust czy uczciwy człowiek. I jest to działalność legalna.

Dowód osobisty czy prawo jazdy można kupić w cenie od 300 złotych. Niektórzy w wypadku zamówienia i dowodu i prawa jazdy oferują komplet za 500 złotych. Sprzedawcy zapewniają, że atrapy są bardzo podobne do oryginalnych dokumentów. „Dokumenty sa identyczne jak oryginaly, posiadaja wszystkie zabezpieczenia i hologramy. Potrzebuje tylko zdjecie i dane osobowe. Moge wykonac dowody stare i nowe, prawa jazdy tak samo” (pisownia oryginalna) – zachwala jeden z ogłaszających.

Atrapy dokumentów można zamówić na swoje nazwisko, sąsiada, czy na zupełnie zmyślone dane. To ostatnie ułatwia dostępny w internecie generator PESEL. Program po wpisaniu daty urodzenia generuje PESEL, który nigdy nie został nikomu nadany.

Produkcja atrap dokumentów jest w Polsce legalna za sprawą jednego słówka używanego w ogłoszeniach. Są to mianowicie „dokumenty kolekcjonerskie”. Żadne z ogłoszeń nie sugeruje, że taką atrapę można wykorzystać do legitymowania się. Wtedy, bowiem popełnialiby przestępstwo. Art. 270. § 1. kodeksu karnego stanowi, bowiem: „Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.” Zatem wytwórcy takich atrap nie mogą ich wyrabiać w celu użycia za autentyczne.

Oszust, który zamówi sobie dowód osobisty na całkowicie fikcyjne dane jest praktycznie nie do złapania. Jedynym śladem, jaki po sobie pozostawia jest ksero zdjęcia z dowodu. Na takiej podstawie bardzo trudno kogoś zidentyfikować. A oszust dzięki atrapie dowodu, może brać w firmach pożyczkowych niewielkie kredyty. Może tez założyć dowolną liczbę kont bankowych i to zarówno przez internet jak i w placówce. W banku sprawdzą tylko czy dowód nie jest w bazie dokumentów zastrzeżonych. Konta otwierają pole do prania brudnych pieniędzy i wyłudzeń. Oszust może też wypożyczać różne rzeczy i ich nie oddawać. Pole do popisu ma szerokie.

Wydaje się, że dużo trafniej ustawodawca uregulował sprawę fałszowania pieniędzy. Tam każde fałszerstwo i przygotowanie do niego jest przestępstwem. Nie ma mowy o „celu użycia za autentyczne”. Bardzo trudno, bowiem udowodnić cel, który osoba podrabiająca ma w głowie.

Powiązane wpisy


Jedna odpowiedź do: “Oszust ma łatwo przez dziurę w prawie”

Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>