Nadużycia gospodarcze: Motywy sprawców

W poprzednim artykule opisaliśmy  profil  sprawców nadużyć według najnowszych badań. Stwierdziliśmy, iż wraz z umacnianiem się systemu kontroli, ilość  przypadków nadużyć wśród kierowników, dyrektorów oraz samych właścicieli firm przewyższa nadużycia popełnione przez pracowników szeregowych. Ludzka ciekawość jest tak zbudowana, że gdy dowiadujemy się z mediów o przypadkach defraudacji, zazwyczaj do głowy przychodzą nam w pierwszej kolejności dwa pytania: Dlaczego? Jak?
W tym artykule postaramy się udzielić odpowiedzi na pierwsze pytanie – dlaczego ktoś dopuszcza się nadużycia?

 

Motywy przedmiotem badań

Prekursorem w badaniach nad motywami sprawców nadużyć był Donald Cressey (1919 – 1987). W w połowie XX w., ramach pracy nad doktorantem z kryminologii postanowił skupić się na defraudantach. Uzyskał niezbędną przepustkę do więzień w środkowo-zachodnich USA i przeprowadził rozmowy z około 200 osadzonymi. Wyniki pracy Cressey’a można  w skrócie przedstawić przy pomocy prostego schematu zwanego „trójkątem nadużyć” gdzie na każdym z wierzchołków umieszczamy odpowiednio PRESJĘ, OKAZJĘ, RACJONALIZACJĘ.

Zgodnie z teorią Cressey’a pracownicy, którzy zostali obdarzeni nadmiernym zaufaniem, którym nadano nadmiar uprawnień („OKAZJA”), będący pod wpływem różnych negatywnych czynników („PRESJA”) wcześniej czy później wykorzystają swoje stanowisko, wiedzę oraz uprawnienia do popełnienia  nadużycia, a dla wszystkich swoich czynów będą wstanie znaleźć zasadne, w ich mniemaniu,  usprawiedliwienie („RACJONALIZACJA”).

 

Teoria, a praktyka

Teoria teorią, i to w dodatku mającą kilkadziesiąt lat, ale jak wygląda praktyka? Czy teoria jest nadal aktualna? Zachęcam Cię Czytelniku do rozłożenia dowolnej afery korupcyjnej, czy to w Polsce, czy za granicą, na czynniki pierwsze, aby przekonać się , że teoria nie straciła waloru ważności.

 

Słabość systemów kontroli

Zarówno w badaniach Cressey’a, jak i innych naukowców (vide np. wyniki badań Steve’a Albrechta i jego teorii dziewięciu „motywatorów” nadużyć) przewija się wspólne stwierdzenie: luki i słabości w systemach kontroli  były dobrze znane sprawcom. Dopóki presja była znośna i nieuciążliwa, wszyscy uważali że wykorzystanie tej wiedzy do „własnych” celów jest nieuczciwe: „wtedy nie było takiej potrzeby”, „Wtedy myślałem, że to nieuczciwe”.  Dopiero natężenie presji połączone z okazją powoduje zmianę w toku myślenia: „tym razem wcale nie wydawało mi się to nieuczciwe”.

Skoro jesteśmy w stanie rozpoznać motywy sprawców, w następnym artykule spróbujemy odpowiedzieć na drugie pytanie i zidentyfikować metody, którymi sprawcy nadużyć posługują się okradając firmy. W tym celu zapraszam Cię Czytelniku do zapoznania się z kolejnym naszym artykułem, który ukażę się wkrótce.

 

Poprzedni wpis z cyklu: Kto okrada korporacje? Szokujące fakty!

 

Źródła: „Nadużycia w firmach. Vademecum. Zapobieganie i wykrywanie” Joseph T. Wells

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>