Manipulacja sprawozdawczością finansową, czyli jak ukryć niedoskonałości obnażone przez COVID-19

Michał Brudka
Michał Brudka Konsultant
kontakt

„Tylko podczas odpływu dowiesz się kto pływał nago” – słynne słowa Warrena Buffetta wypowiedziane w 1992 roku były przekleństwem dla wielu podczas bańki dot-com’ów i kryzysu 2008-2009. Cofająca się fala w marcu 2020 ujawniła, że dzisiaj wszyscy są nadzy.

W poprzednich artykułach zwróciliśmy uwagę na wzrostową tendencję oszustw w dobie COVID-19 z wyszczególnieniem ataków phishingowych i oszustw przy płatnościach elektronicznych. W obliczu zbliżającego się zakończenia półrocza w wielu firmach, a dla części zamknięcia całego roku finansowego, należy również wyróżnić manipulację sprawozdawczością finansową, która, w oparciu o badania przeprowadzone przez ACFE (Stowarzyszenie Biegłych ds. nadużyć), od lat jednostkowo generuje zdecydowanie największe straty.

Sprawozdawczością finansową manipulował m.in. elitarny fundusz Madoffa, który w 2008 roku, wraz z wybuchem kryzysu, obnażył rzeczony odpływ Buffeta. Fundusz, będący tak naprawdę piramidą finansową, wypłacał ponadprzeciętne zyski inwestorom, dopóki ciągły wzrost zapewniał nieustanny przypływ nowych środków. W rezultacie paniki na rynku finansowym, odpływ kapitału zdemaskował, że fundusz od 1995 roku nie podejmował żadnych działań inwestycyjnych.

Wyjaśniając, dlaczego aktualna sytuacja gospodarcza istotnie wpływa na wzrost ryzyka fałszowania informacji wewnętrznej, należy zwrócić uwagę na fakt, że w większości spółek, zarząd, dyrektorzy czy najwyższe kierownictwo w okresie kwartalnym, półrocznym lub rocznym rozliczani są z określonych wskaźników efektywności mających na celu modelować ich działania w kierunku spójnym z kierunkiem całej firmy.

Dopóki trend rynkowy jest rosnący, w większym lub mniejszym stopniu, postawione przed managementem cele udaje się osiągnąć. Jednak w momencie załamania, poprzeczka, stawiana z roku na rok coraz wyżej, staje się często nierealna do przeskoczenia.

W momencie, gdy od wykonania wskaźników zależy istotna część wynagrodzenia w postaci premii okresowej, motywacja do manipulacji danymi finansowymi przy pozornie niskiej szkodliwości (przecież ruchy na rezerwach to tylko zabieg czysto księgowy) istotnie zwiększa ryzyko nadużycia. Poza wskaźnikami niefinansowymi (m.in. w obszarach HR, logistyki, produkcji czy kontroli jakości), często stosuje się wskaźniki efektywności opierające się stricte na twardych danych finansowych pochodzących z systemów księgowych i zarządczych firmy i odnoszące się bezpośrednio do: (i) poziomu (wzrostu) sprzedaży, (i) marżowości projektu/zespołu/departamentu, często na poziomie zysku operacyjnego (EBIT) z wyłączeniem kosztów amortyzacji (EBITDA).

Poza ryzykiem nadużycia celem uzyskania korzyści przez jednostkę, istnieje również ryzyko fałszowania sprawozdań kierując się pozornym dobrem całej firmy – np. manipulując kowenantami (m.in. wskaźnik długu do EBITDA, wskaźnik długu do kapitału własnego) celem utrzymania, bądź pozyskania finansowania zewnętrznego.

Do najczęstszych oraz tych bardziej wyrafinowanych zabiegów manipulacji sprawozdawczością należą:

  • Nakręcanie pustej sprzedaży (wystawianie pustych faktur, wystawianie faktur o istotnie zawyżonej wartości na koniec kwartału, z późniejszym wystawieniem korekty lub udzieleniem znacznego retrobonusu od obrotu),
  • Ukrywanie kosztów (opóźnienie rozpoznania faktury kosztowej, przesuwanie kosztów do innych komórek budżetowych, w szczególności niegenerujących przychodów (w tym dział compliance, audyt wewnętrzny, controlling),
  • Ruchy na rezerwach (nieuzasadnione rozwiązywanie rezerw na przyszłe koszty, wyprzedzające zawiązywanie zawyżonych rezerw, celem ich rozwiązania w późniejszym terminie i wykazania ponadprzeciętnych zysków),
  • Niewłaściwe wykazywanie pomocy rządowych i dofinansowań (sztuczne realizowanie całości zysków w jednym okresie),
  • Niewłaściwe wykazywanie zobowiązań pożyczkowych i aktywów przekazanych pod zabezpieczenie (punkt zapalny kryzysu 2008-2009, czyli transakcje repo 105),
  • Reklasyfikacja kosztów poniżej poziomu EBITDA (przekształcenie leasingu z operacyjnego na finansowy, reklasyfikacja kosztów faktoringu z operacyjnych na finansowe).

Należy jednocześnie podkreślić, że nie wszystkie wymienione wyżej „zabiegi księgowe” są z natury nadużyciem – jednak zastosowane w nieodpowiedni sposób naruszają podstawowe zasady rachunkowości (zarówno w odniesieniu do UoR, jak i MSR), w szczególności: (i) zasady wiernego i rzetelnego obrazu (true and fair view), (ii) zasady ciągłości (porównywalności do lat poprzednich), (iii) zasady memoriału i (iv) zasady współmierności przychodów i kosztów.

Dla wielu firm zbliża się zamknięcie półrocza, a dla części całego roku finansowego. Warto już teraz przygotować się do zapewnienia należytej staranności przy sporządzaniu sprawozdania finansowego, zwracając jednocześnie uwagę na zwiększone ryzyko manipulacji ze strony wewnętrznych interesariuszy mających silną bezpośrednią motywację w postaci wynagrodzenia częściowo uzależnionego od określonych wskaźników finansowych i rosnącą presję w związku z niepewnością w czasach lockdown’u. Jednocześnie, ryzyko niewykrycia nadużyć wzrasta w sytuacji, gdy firma podejmuje decyzje o redukcji kosztów w obszarach, m.in. compliance, audytu wewnętrznego czy controllingu, które nie mają bezpośredniego przekładu na przychody firmy.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>