Jak chronić zgłaszających nadużycia w miejscu pracy?

Kinga Kośnik
Kinga Kośnik Starszy Konsultant
kontakt

Tematem tym zajęła się fundacja Batorego, publikując raport o „Ochronie prawnej pracowników sygnalizujących nieprawidłowości w miejscu pracy”.

Skąd pomysł na badanie tego zagadnienia? W marcu 2009 roku Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Ministerstwa Pracy z propozycją wzmocnienia ochrony prawnej osób, które zgłaszają nadużycie. Ministerstwo uznało jednak że interesy obywateli są w tej kwestii wystarczająco zabezpieczone przepisami prawem pracy. Stanowisko Ministerstwa było znacząco odmienne od doświadczenia Fundacji Batorego w tym obszarze. Do Fundacji zgłaszały się osoby, które informowały o nadużyciach w miejscu pracy i niejednokrotnie kończyło się to dla nich rozwiązaniem umowy o pracę, a następnie postępowaniem przed Sądem Pracy.

Efektem powyższych rozbieżności była decyzja Pani Anny Wojciechowskiej-Nowak o przeprowadzeniu badania wśród sędziów, którego celem miało być zweryfikowanie co środowisko prawnicze uważa na ten temat i jak na Sali sądowej funkcjonują przepisy prawa pracy w odniesieniu do osób zgłaszających nadużycia.
Należy zaznaczyć, że definicja „sygnalisty” wg Fundacji Batorego zawiera dwa istotne elementy. Po pierwsze osoba zgłaszająca musi działać w dobrej wierze, a po drugie sprawa musi dotyczyć ujawniania istotnych dla interesu społecznego lub publicznego nieprawidłowości zachodzących w miejscu pracy.
W ten sposób powstało badanie, oparte na 29 rozmowach z sędziami sądów rejonowych (głównie), okręgowych oraz sędzią Sądu Najwyższego. Tematyka poruszona podczas rozmów, dotyczyła m.in.:

– Przypadków spraw sygnalistów (whistleblowerów) w sądach pracy
– Rozważań czy sygnaliści powinni otrzymać ochronę
– Analizy czy prawo obowiązujące w Polsce gwarantuje odpowiednią ochronę
– Kwestii procesowych związanych z przypadkami rozwiązania umowy o pracę z „sygnalistami”
– Likwidacji stanowiska pracy – czy jest to najłatwiejszy sposób na pozbycie się sygnalisty
– Stosowania klauzul generalnych
– Rozkładu ciężaru dowodu pomiędzy pracodawcę a sygnalistę
– Świadków
– Możliwości wykorzystania przepisów o dyskryminacji

Co interesujące, okazuje się, że często w przypadkach gdy pracodawca zwalnia sygnalistę w związku z likwidacją miejsca pracy czasami sąd w ogóle nie bierze pod uwagę faktu, iż osoba zgłaszała nadużycie. Jest to związane z tym, iż „nie zostało to wskazane jako przyczyna w rozwiązaniu umowy o pracę”, a tylko takie przyczyny może badać sąd. Trudno w takiej sytuacji mówić o jakiejkolwiek ochronie sygnalistów.

Raport z badania zawiera szereg cytatów z wypowiedzi sędziów, obrazując ich podejście do tematu (niekiedy skrajnie różne) i doświadczenie w rozprawach poświęconych sygnalistom, a także wskazuje na kompleksowość tego zagadnienia.

Ostateczne wyniki pokazują, że pracownicy nie są wystarczająco chronieni polskim prawem, a pracodawca na wiele sposobów może ‘pozbyć’ się niewygodnego pracownika. Oczywiście pracownikowi przysługuje odwołanie do sądu pracy ale praktyka pokazuje, że wygranie przez niego takiej sprawy niekiedy graniczy z cudem. Udowodnienie przez sygnalistę, że przyczyną wypowiedzenia (podana przez pracodawcę) była pozorna jest trudne. Przykładowo sygnalista często spodziewa się, że jego koledzy wystąpią w roli świadków, potwierdzając jego stanowisko. Rzeczywistość pokazuje, że niektórzy sędziowie w dotychczasowej karierze nie spotkali się z sytuacją, w której świadek złożyłby zeznanie na niekorzyść swojego pracodawcy.

Zainteresowanych odsyłamy do raportu http://www.batory.org.pl/doc/Sygnalisci_raport_20110415.pdf


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>