FCPA i UKBA, czyli jak poruszać się w świecie antykorupcyjnego rygoru

Marta Denys
Marta Denys Starszy Analityk
kontakt

Wielu pracowników zatrudnionych w międzynarodowych korporacjach choć raz w życiu zetknęło się z ustawą FCPA lub UKBA, czyli odpowiednio amerykańską Foreign Corrupt Practices Act oraz brytyjską UK Bribery Act. Obie ustawy zostały uznane za przełomowe regulacje antykorupcyjne będące fenomenem na skalę światową. Z czym w praktyce wiążą się słynne FCPA i UKBA? Podpowiemy, jak poruszać się w świecie antykorupcyjnego rygoru.

Choć w Polsce kompleksowe regulacje antykorupcyjne dopiero raczkują – co na bieżąco relacjonujemy na naszym blogu – FCPA została uchwalona w USA już w 1977 roku. Na kolejną odsłonę antykorupcyjnej rewolucji trzeba było jednak poczekać ponad 30 lat. UKBA została uchwalona w Wielkiej Brytanii dopiero w 2010 roku. Warto było jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ nowa regulacja szybko zyskała miano najbardziej rygorystycznej ustawy antykorupcyjnej na świecie.

Podstawowe regulacje FCPA i UKBA

Jakie zapisy zawarto w najsłynniejszych regulacjach antykorupcyjnych świata? W świetle FCPA za niezgodne z prawem uznawane jest przede wszystkim:

  • dawanie i zezwalanie na dawanie łapówek na rzecz funkcjonariusza publicznego spoza USA w celu pozyskania lub utrzymania relacji biznesowej (np. zapłata lub sfinansowanie wycieczki urzędnikowi państwowemu za przyznanie licencji na wydobycie surowca, pomimo niespełnienia stosownych wymogów prawnych),
  • nienależyte ewidencjonowanie takich płatności w księgach rachunkowych jednostki (np. wprowadzenie wyżej wspomnianej operacji do ksiąg rachunkowych jako wydatków marketingowych),
  • brak stosownych kontroli wewnętrznych i procedur w przedsiębiorstwie (np. niewprowadzenie polityk antykorupcyjnych lub kodeksów etycznych).

W UKBA znacznie rozszerzono zapisy FCPA – ustawa dotyczy nie tylko korumpowania funkcjonariuszy publicznych, ale także przedstawicieli sektora prywatnego (np. prezesów firm prywatnych). Dodatkowo, za korupcję są uznawane również drobne gratyfikacje, czyli tzw. facilitation payments, które nie są uznawane za korupcję w świetle ustawy amerykańskiej. Facilitation payments to drobne opłaty służące np. przyspieszeniu rozpatrzenia przez dany urząd rutynowych spraw, tj. zadań wykonywanych w ramach obowiązków służbowych (np. opłata za wydanie paszportu w ciągu kilku dni, a nie kilku tygodni).

Istotność FCPA i UKBA dla polskich przedsiębiorstw

W tym momencie, pewnie wielu czytelnikom nasuwa się pytanie: „Dlaczego te ustawy są ważne z perspektywy polskich przedsiębiorców? Przecież u nas nie obowiązują regulacje brytyjskie czy amerykańskie!”.

W praktyce okazuje się, że czasem przedsiębiorstwa działające w Polsce muszą dostosować się do zagranicznych regulacji. Zarówno FCPA, jak i UKBA mają charakter eksterytorialny. Oznacza to, że obejmują odpowiednio amerykańskie oraz brytyjskie przedsiębiorstwa (niezależnie od miejsca prowadzenia działalności gospodarczej), jak i zagraniczne podmioty działające na terytorium tych państw. Czyli w odniesieniu do Polski: regulacjom FCPA i UKBA podlegają odpowiednio amerykańskie i brytyjskie firmy prowadzące działalność w Polsce, a także polskie przedsiębiorstwa prowadzące działalność na ich terytoriach.

Kary za nieprzestrzeganie FCPA i UKBA

Kluczowym aspektem FCPA i UKBA są sankcje za nieprzestrzeganie prawa. Nadzór nad przestrzeganiem amerykańskiej regulacji sprawują Komisja Nadzoru Papierów Wartościowych i Giełd (w odniesieniu do naruszenia przepisów dotyczących sprawozdawczości finansowej) oraz Departament Sprawiedliwości (w zakresie pozostałych przepisów). Kary przewidziane w FCPA za dawanie łapówek (lub takie przyzwolenie) mogą wynieść w przypadku firm prawie trzy miliony USD, a wobec osób fizycznych ponad 250 tysięcy USD oraz do pięciu lat więzienia. Za agresywną rachunkowość oraz brak stosownych procedur kontrolnych kary mogą osiągnąć do 25 milionów USD dla firm oraz do prawie 6 milionów USD i do 20 lat więzienia dla osób fizycznych.

Co ciekawe, w świetle FCPA sąd może zdecydować o nałożeniu znacznie wyższej kary sięgającej nawet dwukrotności korzyści osiągniętej po zapłaceniu łapówki. Celem ograniczenia prób obejścia zastosowanych sankcji, kary nałożone na osoby fizyczne nie mogą zostać pokryte przez firmy zlecające działania korupcyjne (np. pracodawcę). Jak wysokie kary są faktycznie nakładane na podmioty łamiące zapisy FCPA, można się przekonać na przykładzie licznych historii relacjonowanych na stronie internetowej FCPA Blog.

Za nadzór nad przestrzeganiem brytyjskiej regulacji odpowiada Serious Fraud Office, czyli niezależna instytucja powołana do zwalczania oszustw i korupcji. Jednostka jest rozliczana bezpośrednio przez prokuratora generalnego. Kary za złamanie obowiązujących przepisów przewidziane w UKBA są znacznie surowsze niż w przypadku FCPA. Maksymalna dopuszczona kara więzienia wynosi 10 lat, a maksymalna wysokość grzywny, która może zostać nałożona na firmę, jest nieograniczona.

Choć kary finansowe nakładane na przedsiębiorstwa mogą być bardzo dotkliwe, warto wziąć pod uwagę dodatkowe koszty związane ze złamaniem przepisów antykorupcyjnych, obejmujące m.in. wysokie koszty obsługi prawnej, utratę reputacji, odroczenie planowanych fuzji i przejęć, a nawet pozbawienie przedsiębiorstwa możliwości ubiegania się o zamówienia publiczne.

Mechanizmy ochronne

Chcąc uniknąć ponoszenia wysokich kosztów związanych z naruszeniem FCPA lub UKBA, firmy mogą podjąć szereg działań ukierunkowanych na ograniczenie ryzyka uwikłania w mechanizmy korupcyjne. Przykładowe działania mogą obejmować:

  • klarowną deklarację zarządu o stosowaniu uczciwych zasad w biznesie,
  • wprowadzenie jednoznacznych zasad etycznych,
  • wdrożenie efektywnego programu compliance (opartego na analizie ryzyka),
  • implementację skutecznych procedur wewnętrznych (obejmujących m.in. przyjmowanie podarunków, gościnność, a także relacje z podmiotami zewnętrznymi),
  • sprawowanie nadzoru nad jednostkami zależnymi oraz partnerami biznesowymi,
  • przeprowadzanie szkoleń dla pracowników zatrudnionych na różnych szczeblach organizacji.

***
Jeśli spotkali się Państwo z problemem w zakresie podejmowanych działań antykorupcyjnych lub są Państwo zainteresowani profesjonalnym doradztwem w tym zakresie, zachęcamy do kontaktu z Jarosławem Grzegorzem (jaroslaw.grzegorz@pl.ey.com) – Starszym Menedżerem w Zespole Zarządzania Ryzykiem Nadużyć EY.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>