Clean Company Act zachęca do ujawniania korupcji w Brazylii

Prowadzące działalność w Brazylii firmy, których pracownicy zaangażowani byli w działania korupcyjne, mają szansę na złagodzenie kary. Ustawa antykorupcyjna Clean Company Act daje możliwość samodzielnego zaraportowania nadużyć. To ważny krok w kierunku zwiększenia przejrzystości praktyk biznesowych w Brazylii. 

Jak powszechnie wiadomo, nieuczciwe praktyki biznesowe od dawna wykorzystywane są jako narzędzie w walce o klienta. Z problemem korupcji od kilku lat boryka się między innymi Brazylia, której całą sceną polityczną niedawno wstrząsnęła jedna z największych afer korupcyjnych w historii. Wówczas posadę straciła była prezydent tego kraju – Dilma Rousseff, co szerzej opisaliśmy w jednej z naszych publikacji. Jeszcze nie ucichły echa po odwołaniu byłej prezydent, a zarzuty korupcyjne usłyszał jej następca – Michel Temer.

Zdając sobie sprawę z wagi problemu, w 2014 roku Brazylia podjęła próbę uchwalenia przepisów, które miały na celu zwiększenie transparentności biznesu zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. W tym celu powołany został do życia Clean Company Act („CCA”), czyli brazylijska ustawa antykorupcyjna. W świetle regulacji, na firmy, których pracownicy zamieszani byli w działania korupcyjne, mogą zostać nałożone kary finansowe o znacznej wartości. W praktyce oznacza to wyeliminowanie sytuacji, w której do odpowiedzialności karnej pociągani byli jedynie pracownicy, zaś firmy zasłaniały się brakiem świadomości o takich działaniach.

Co ważne, podobnie jak ustawy antykorupcyjne Stanów Zjednoczonych (Foreign Corrupt Practices Act) i Wielkiej Brytanii (UK Bribery Act), CCA ma zasięg globalny. Na jej mocy ukarane mogą zostać wszystkie podmioty, które prowadzą działalność na terenie Brazylii niezależnie od kraju, z jakiego pochodzą.

Ustawa reguluje również maksymalną wysokość kar, jakie mogą zostać nałożone przez Biuro Brazylijskiego Federalnego Kontrolera Generalnego na podmioty uwikłane w nielegalne praktyki. Kara określona w CCA może wynieść nawet 20% rocznych przychodów spółki, jednak nie więcej niż 60 milionów brazylijskich reali, czyli około 16 milionów euro. Dodatkowo, spółka może zostać umieszczona na czarnej liście, co uniemożliwia jej ubieganie się o dotacje i kontrakty rządowe przez pięć lat.

Clean Company Act ma być zachętą dla przedsiębiorstw zamieszanych w działania korupcyjne do przyznania się do winy. Wykazanie dobrej woli poprzez przeprowadzenie wewnętrznego postępowania wyjaśniającego, wdrożenie działań naprawczych oraz zgłoszenie złych praktyk do odpowiednich organów państwowych może spowodować znaczne ograniczenie kary.

Od momentu uchwalenia dokumentu, brazylijska ustawa antykorupcyjna była głośno krytykowana. Jednakże, jej zwolennicy widzą w niej szansę na podniesienie transparentności biznesu w Brazylii, zwiększenie świadomości w zakresie roli zgodności w organizacji oraz związaną z tym konieczność inwestowania w programy compliance. Z pewnością jednak potrzeba będzie czasu, zanim ustawa w odczuwalny sposób wpłynie na ograniczenie nieetycznych praktyk w tym kraju.

Powiązane wpisy


Napisz komentarz

XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>